Zaloguj się

Login
Hasło
Zapamiętaj mnie

Zaloguj się przez

Utwórz konto

Imię i nazwisko
Login
Hasło
Potwierdź hasło
Email
Potwierdź email
Oświadczam, że zapoznałem się z treścią regulaminu oraz że akceptuję jego treść.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Baltic Media Group Sp. z o. o., z siedzibą przy ul. Grunwaldzkiej 82, 80-244 Gdańsk, w celach związanych ze świadczeniem usług dostępnych w serwisie.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Baltic Media Group Sp. z o. o., z siedzibą przy ul. Grunwaldzkiej 82, 80-244 Gdańsk, w celach marketingowych, w tym na kontakt za pośrednictwem poczty elektronicznej ze strony Baltic Media Group Sp. z o. o. oraz parterów biznesowych wspópracujących z Baltic Media Group Sp. z o. o., zgodnie z Ustawą z dn. 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. z 2002 r., Nr 144, poz. 1204 z późn. zm.)

Malowany Świat w Filharmonii Bałtyckiej

Malowany Świat. Efekt pracy trzech artystów można zobaczyć we foyer Filharmonii Bałtyckiej. Należy dodać, że dwoje malarzy to dzieci. Marianna i Juliusz tworzą wyjątkowe dzieła sztuki ze swoją mamą Martą Derkiewicz.

- Staraliśmy się trochę surrealistycznie podejść i oprócz realistycznych elementów dopakować kilka komponentów bajkowych. Przyświecało nam to, żeby pokazać bajkowy świat, który na co dzień jest przez człowieka zapominany - mówi Marta Derkiewicz, autorka wystawy.

W ten bajkowy świat dali się wciągnąć miłośnicy sztuki z Trójmiasta. Obrazy są piękne, to fakt. Ale w rodzinie Derkiewiczów nie liczą się jedynie walory estetyczne prac. Wspólne malowanie z mamą i siostrą jest szczególnie ważna dla młodego Juliusza.

- Juliusz ma duże problemy z koncentracją. Należy do tych dzieci, które mają problemy z wyrażaniem emocji w sposób społecznie akceptowalny i art terapia to jest dla nas jeden z rodzajów pracy. On przy malowaniu się wycisza i uspokaja - tłumaczy Marta Derkiewicz.

Malowany świat to rodzinny projekt. Podczas wystawy dużo pracy miał również mąż i ojciec.

- To jest tak, że czasem przejmuję obowiązki gospodyni domowej i służę małżonce pomocą techniczną podczas przygotowania wystawy - wyjaśnia Adrian Derkiewicz, mąż Marty.

Obrazy Marty Derkiewicz i ich dzieci można oglądać we foyer Filharmonii Bałtyckiej do 16 marca.

Bartek Kucharski

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Portal pomorska.TV nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Wpisy niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo mogą zostać usunięte.
facebook